|
Strona 1 z 4 Czy zdążymy wsiąść do pociągu o nazwie „Europa”?Jako uczestnik, chciałbym się podzielić refleksjami z sesji Rady Miejskiej w Zawadzkiem, która odbyła się w dniu 12 II 2007. Głównym tematem tych obrad było uchwalenie budżetu. Z grubsza budżet ten po stronie wydatków przedstawia się następująco: 1) oświata i wychowanie - 9 087 000zł (45%) 2) pomoc społeczna - 4 052 000zł (20,05%) 3) administracja publiczna - 2 657 000zł (13,14%) 4) kultura fizyczna i sport - 985 000zł (4,87%) 5) rolnictwo i łowiectwo - 2 000zł (0,01%) Przed podjęciem dyskusji na ten temat, p. Burmistrz przedstawił przygotowany program oszczędnościowy, do którego został zobligowany uchwałą Rady z 11 XII 2006. Był to materiał obszerny. Cóż z tego, skoro o zawartych w nim założeniach nie zapoznał wcześniej radnych.
Uważał, że przedstawiony w ten sposób program - skoro w swych założeniach nie przewidywał wprowadzenia zmian do budżetu, a jedynie nakreślał kierunki działań na najbliższe lata - nie wymaga wcześniejszych konsultacji i zapoznania radnych. Ten obszerny materiał został ustnie przedstawiony przez Burmistrza, Sekretarza, Skarbnika i Kier. Ref. Oświaty, Kultury, Zdrowia i Sportu, przy wykorzystaniu środków audio. Konia z rzędem temu, który z tego materiału zapamiętał i zrozumiał więcej niż to, że: 1) zmniejszone zostaną etaty w MOKSiR o 3,74 etatu w latach 2007-10 2) zmniejszone zostaną etaty w oświacie, o 40 etatów (w tym 30 nauczycielskich) 3) utrzymane zostaną etaty na tym samym poziomie w OPS 4) i dodane zostaną etaty do Urzędu, bo będą czynione starania o środki unijne ? o 1,75 etatu Poza tym udało mi się zapamiętać również to, że ma powstać gimnazjum na bazie obiektu Zespołu Szkół Zawodowych, przy czym najpierw będą funkcjonować 2 klasy w miejscowym Liceum, a następne 2 klasy w ZSZ. Przedstawione rozwiązania funkcjonowania oświaty w gminie wzbudziły spore zdziwienie, zarówno radnych, jak i zaproszonych gości, w osobach dyrektorów szkół, których nie poproszono o wcześniejsze wyrażenie opinii na ten temat. Radni liczyli, że program oszczędnościowy będzie przebudowaniem budżetu, który nie jest taki mały i wynosi ok. 20mln zł (jest wyższy od budżetu za 2006r. o 2mln). Cóż z tego, że jest większy, skoro nie powoduje zmniejszenia dziury budżetowej, wynoszącej ok. 2 mln zł. Liczyłem (nie tylko ja) na to, że przedstawiony program oszczędnościowy wskaże gdzie i skąd zostaną pozyskane środki pozabudżetowe, że wygospodarowane zostaną środki na ewentualny wkład własny potrzebny na realizację jakichkolwiek inwestycji w oparciu o pieniądze unijne!Ależ skąd! Budżet został oparty na tzw. dochodach i wydatkach sztywnych. Tyle żeśmy od Państwa dostali (subwencje, dotacje, podatki, opłaty itp.) i tyle możemy wydać. Aby jednemu dołożyć, drugiemu trzeba zabrać. W związku z czym, po co planować pozyskanie środków unijnych! Wystarczą środki własne, szczególnie te, jakie przeznaczono na cele inwestycyjne. Śmiesznie to wygląda, ale na ten cel (inwestycje) zaplanowano w budżecie kwotę 217 000 zł! Brak mi pomysłu na skomentowanie tego. Przecież same płace pracowników zajmujących się m. in. tym zagadnieniem (Referat Rozwoju Gospodarczego i Promocji - 5 etatów) i Samodzielne stanowiska ds inwestycji i zamówień publicznych (1,5 etatu) wynoszą łącznie brutto miesięcznie ok. 15 500zł + pochodne (ubrutowienie) x ok. 40% = 25 000zł. Daje to rocznie ok. 300 000zł.
|