|
|
Co w trawie piszczy
|
|
środa, 18 sierpień 2010 |
|
Do napisania tych paru słów zainspirowała mnie coroczna organizacja w Kielczy koncertu „Gaude Mater Polonia”. Odbywa się on za sprawą zaangażowania wielu osób z Kielczy i Stowarzyszenia „Wincentego z Kielczy”. Historia Wincentego z Kielczy pokazuje, że na terenie gminy jest się czym historycznie pochwalić i tym samym zainteresować „czynniki zewnętrzne”. Że tak jest, świadczy o tym tegoroczna organizacja tej imprezy, która odbywa się już na szczeblu ponad gminnym. W tym miejscu zadałem sobie pytanie, czy tylko Kielcza może i potrafi właściwie zobrazować swoją przeszłość na tych ziemiach, czy są też inne zdarzenia i fakty, które mogą być równie ważne i ciekawe dla obecnego pokolenia zawadczan, i nie tylko. Bądź pierwszym który skomentuje | Dodaj jako ulubiony (19) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 149 |
|
Ostatnia aktualizacja ( środa, 18 sierpień 2010 )
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Co w trawie piszczy
|
|
środa, 18 sierpień 2010 |
|
Mija półmetek lata. Dla jednych powroty i wyjazdy na urlopy, wakacje nad morze i w góry, a dla drugich wypoczynek na miejscu i kolejny rok bez basenu Leśnego, jedynego miejsca kąpieli dla młodzieży i dorosłych. Brak środków finansowych na jego remont, co rok to większych powoduje, że mam wątpliwości, czy w ogóle będzie on czynny. Dziś za jego skandaliczny stan winić można już tylko powódź, która pomogła w rozwiązaniu tego problemu. Wiadomo Gmina kończy budować Gimnazjum, realizuje program turystyczny „Dolina Małej Panwi” ( można było przy tym zrobić basen) i siłami Zaw-Kom-u rozpoczęła budowę kanalizacji i nie ma środków na basen (zresztą na wiele innych, potrzebniejszych rzeczy też). Bądź pierwszym który skomentuje | Dodaj jako ulubiony (18) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 156 |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Co w trawie piszczy
|
|
poniedziałek, 28 czerwiec 2010 |
Nie chcę dokonywać oceny działań związanych z powodzią, gdyż jak sądzę dokonali tego już poszkodowani i myślę, że znajdzie to właściwy finał. Osobiście rozmawiałem z osobą, która pomagała otworzyć przepust z dużego stawu do hodowlanego. Wg jej realicji miało to miejsce, gdy Zawadzkie już „pływało”, czyli we feralny wtorek ok. godz. 18.00. Wtedy to przyjechała Straż Pożarna ze Strzelec Op. i wraz z pracownikiem UMiG i wymienioną osobą szukali miejsca, w którym znajduje się przepływ pomiędzy stawami. Po jego wskazaniu okazało się, że trzeba dorobić klucz w KolTramie, gdyż posiadany był za mały. Tak więc spuszczanie wody odbyło się dopiero gdzieś ok. 20.00-21.00.
Bądź pierwszym który skomentuje | Dodaj jako ulubiony (41) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 554 |
|
Ostatnia aktualizacja ( poniedziałek, 28 czerwiec 2010 )
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Co w trawie piszczy
|
|
czwartek, 03 wrzesień 2009 |
Niedawno w Strzelcu Opolskim poruszono sprawę ronda i jego oznakowania. Chciałbym też parę słów dodać. Chodzi o znaki na Bierdzany a nie, jak byłoby logiczniej i jak oczekiwałaby większość mieszkańców, na Opole. Pan Rafał Czuban, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej twierdzi, że Gmina ten problem zgłosiła do Opola i piłeczka jest po stronie ZDW (Zarządu Dróg Wojewódzkich). Rzecznik zaś ZDW, p. Branicki twierdzi, że rondo jest oznakowane zgodnie z przepisami i ZDW nie zamierza go zmienić. Powiedział, że znaki zawsze wskazują na ostatnią miejscowość danej trasy, a jeżeli Gmina chce, by zamieścić dodatkową tablicę informacyjną z Opolem, to może wystąpić z taką prośbą do ZDW i ZDW wyrazi na to zgodę.
Bądź pierwszym który skomentuje | Dodaj jako ulubiony (142) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 3623 |
|
Ostatnia aktualizacja ( czwartek, 03 wrzesień 2009 )
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
|
<< Start < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnia >>
|
| Wyniki 1 - 9 z 17 |